30 czerwca 2015

NEW IN

Każda kobieta uwielbia zakupy - no nie mówcie, że nie ;). Ja bardzo! Ostatnio wpadło w moje ręce trochę ciekawych rzeczy. Kupiłam prawie wszystkie części garderoby: od kurtki, po spódniczkę aż do okularów przeciwsłonecznych. Też tak macie, że, gdy idziecie do miasta z planem kupienia jakichś konkretnych ubrań, których potrzebujecie, to wracacie z niczym, a kiedy wychodzicie spontanicznie z domu, i po drodze zahaczacie parę sklepów to kupujecie tyle i takie rzeczy, że aż same siebie zaskakujcie? :D W moim przypadku była to właśnie ta druga opcja. Niesamowicie się cieszę, bo zdobyłam naprawdę świetne rzeczy, które na pewno zabiorę na wyjazd wakacyjny, który zbliża się wielkimi krokami. Już się nie mogę doczekać aż założę te piękne ciuszki. Pewnie nie obejdzie się też bez zdjęć!



24 komentarze:

  1. Też tak mam :D Ale najczęściej szukam czegoś w second handach, bo za grosze... i całkiem nieźle na tym wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cześć, cześć :D U mnie zależy od dnia, ale myślę, że 80% mojej szafy to rzeczy z sh. xd

      Usuń
  2. O dostrzegam świetne ciuszki! :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam taki problem, że ja bardzo lubię mieć nowe rzeczy i w ogóle, ale nie znoszę łazić po sklepach xD

    / No ja wiem, że ściana tekstu odbiera ochotę na czytanie ;D Ale cieszę się, że tak lekko Ci się to czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie to nie lubię chodzić na ciuchowe zakupy, wolę sklepy z rzeczami do domu. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam. :) Głównie właśnie zdarza się tak, że jak już mam coś sobie kupić, to wracam z niczym i tylko się denerwuję, bo nic nie znalazłam. I najczęściej jest tak, że kiedy nie mam przy sobie za dużo pieniędzy - wszędzie jest najwięcej fajnych rzeczy, które akurat chciałabym mieć. ;) Frustrujące.

    OdpowiedzUsuń
  6. A dokąd się wybierasz na wakacje? :D
    I tak.. zawsze jak nie mam zamiaru i kasy, to tyle pięknych rzeczy, że muszę coś kupić, a jak idę z mocnym postanowieniem kupna np. spodni to... kupuje nic albo sukienkę, bo spodni nie ma xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to rzeczywiście bardzo blisko :) my jedziemy do Crikvenicy

      Usuń
  7. Zakupy dają duuużo radochy :) Ciekawi mnie ten czarny ciuszek w kwiatki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to właśnie z tego zakupu jestem chyba najbardziej zadowolona ;D

      Usuń
  8. I ja również :D Chyba wszyscy, których znam się tam wybierają, boję się oblężenia :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tak samo jeśli chodzi o kupowanie świetnych rzeczy. Czasami też idę z konkretną listą a kupię mnóstwo rewelacyjnych rzeczy, tylko nie te z wcześniej zrobionej listy :D Tak czy inaczej, później jest radość, bo mamy za sobą ekstra zakupy, a to cieszy każdą kobietę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym zobaczyć te ciuszki na tobie jak się prezentują :D
    __________________________
    Zapraszam na mojego bloga - klik!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam lato i zakupy letnich ciuchów! Design szortów dostępnych obecnie na rynku jest niesamowity :D <3

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie ładne rzeczy! pachnie wakacjami :3

    OdpowiedzUsuń
  13. też tak mam zazwyczaj, że gdy czegoś szukam to wracam z niczym :) spontaniczne zakupy zawsze wychodzą najlepiej :) świetne nowości :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne ubrania ^^ Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę czerń, dżins i trampki - już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kto nie lubi zakupów?;p świetne nowości!:D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  17. Super zakupy, ja też muszę się wybrać, bo dawno nie było u mnie w szafie nowych rzeczy !:)
    Pozdrawiam i obserwuję ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo ja też uwielbiam rbić zakupy <3
    16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny i inspirujący post! Czekam na więcej, buziaki

    U mnie na blogu relacje z pomorza! Zapraszam
    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam zawsze, jeżeli oczywiście są konkretne i NIE zawierają reklamy :). Jeśli będę chciała odwiedzić Twojego bloga - trafię. W każdym razie nie zachęcisz mnie spamem.