4 września 2013

Udało się!

Ostatnio bardzo denerwowały mnie wszystkie istotne sprawy związane ze studiami. Powodem było głównie to, że nie mogłyśmy z koleżanką znaleźć ładnego, niedrogiego mieszkania, w którym miałybyśmy zamieszkać od października czy też końca września. Byłyśmy w Łodzi w sobotę i, mimo naszego entuzjazmu i zaangażowania w całą sprawę, nie udało nam się nic załatwić. Mieszkania, które oglądałyśmy nie były w dobrym stanie, a koszta były za wysokie jak na takie warunki. Nie chcielibyście ich zobaczyć. Dzisiaj byłyśmy drugi raz. Wsiadłyśmy do pociągu niechętne do jakiegokolwiek oglądania, a tym bardziej do poruszania się po tym mieście. Na szczęście odetchnęłam z ulgą. Znalazłyśmy przyjemne, zadbane mieszkanie w przyzwoitej cenie :). Teraz tylko musimy jechać w któryś dzień, aby podpisać umowę. Nawet sobie nie wyobrażacie jaka jestem zadowolona! :D

Żeby nie było pusto:

 ciasteczka własnego wyrobu :D

a takie ładne kolczyki przywiozła mi mama znad morza :D

33 komentarze:

  1. a to na jakie studia idziesz? Łódź? No wiesz... MŚ już za rok :) przenocujesz mnie? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie chciałyście zamieszkać w akademiku? :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje znalezienia ładnego mieszkania i oby wam się tam miło mieszkało z koleżanką. ;D
    Pozdrawiam. :*****

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za komentarz! ;)
    Fajny blog :)

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne kolczyki Ci mama przywiozła!
    i gratuluję znalezionego mieszkania :) co będziesz studiować?

    OdpowiedzUsuń
  6. cute blog and pics!

    new follower :)
    www.daysoffLA.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. nooo to juz najgorsze za tobą :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Będziesz studiować w Łodzi? :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, a co takiego? ;> Tak z ciekawości pytam, bo też tu studiuję :D
    Ja na razie ścięcie odłożyłam. Pewnie któregoś dnia wstanę i stwierdzę "idę ściąć" :>

    OdpowiedzUsuń
  10. To chyba mi to umknęło, hahaha, brawo dla mnie. :D Ale Łódź wbrew pozorom nie jest taka zła! :)
    Ło rety, anglistyka... Tylu anglistów ostatnio wokół mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zarządzanie zasobami ludzkimi, ale ekonomię miałam :D
    Jeśli się dostałaś to raczej nie jest do bani :P
    Gdzie będziesz mieszkać? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję znalezienia mieszkania! z tym jest bardzo ciężko. koleżanka też szukała, byłyśmy w kilku i to była jakaś masakra...
    ciasteczko wygląda na całkiem dobre :P

    OdpowiedzUsuń
  13. ach, pamiętam jak razem z koleżanką miałyśmy identyczny problem... ale w końcu się udało znaleźć coś fajnego w rozsądnej cenie - więc trud wynagrodzony :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. super blog *-* ooo ciasteczko :D zapraszam http://littlee-thiinggss.blogspot.com/ obserwujemyy?

    OdpowiedzUsuń
  15. haha zdarza się nawet najlepszym , sama ma tak nie raz :) tak czy siak dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciezko znalezc jest mieszkanie na fajnych warunkach. No ale udalo sie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O, ciasteczko :D
    Bardzo fajne kolczyki Ci mama przywiozła znad morza :) Mam w podobnym stylu, jak nie identyczny wisiorek :)
    Dobrze, że znalazłaś mieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. to grattuluję znalezienia mieszkania.
    ale mi tym zdj zrobiłaś apetyt na słodycze

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja także miałam ostatnio bardzo napięty okres przez sprawy związane ze studiami. Byłam nerwowa, ale teraz też wszystko się poukładało :) Fajnie, że będziecie wynajmowac mieszkanie. P.S - Twoja mama kupiła Ci genialne kolczyki ! Pozdrawiam x

    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. wow, gratuluję! to nie lada wyczyn :) brawo!

    OdpowiedzUsuń
  21. własnego wyrobu ;o ? wyglądają jak sklepowe, takie idealne :d gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moje bliskie koleżanki też trochę poszukiwały mieszkania ale w Warszawie, ja na szczęście już mam spokój z akademikiem chociaż tez miałam przez ten akademik sporo nerwów ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. a no widzisz, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. z justyna wynajmujesz mieszkanie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim towarzystwie obraca się kilka Justyn :D. Ale nie, z żadną z nich nie będę mieszkać :)

      Usuń
  25. Ciacha smakowicie wyglądają ;)
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam zawsze, jeżeli oczywiście są konkretne i NIE zawierają reklamy :). Jeśli będę chciała odwiedzić Twojego bloga - trafię. W każdym razie nie zachęcisz mnie spamem.