5 czerwca 2013

We need to talk about Kevin.

Niby mamy czerwiec, a za oknem szaro. I takim oto sposobem jestem uziemiona w domu. Powoli doprowadza mnie to do szału. Jakoś jednak trzeba sobie z tym radzić. Moje uniwersalne pomysły to: oglądanie filmów, seriali, czytanie książek, wykonywanie ćwiczeń, przesiadywanie przed komputerem czy leżenie do góry brzuchem. Właśnie tak wyglądają na razie moje wakacje, czyli póki co nie odzwierciedlają planów, o których pisałam kilka dni temu. Dłużej tak nie pociągnę. Słoneczko, wyjrzyj zza chmur :(.

Ostatnio wspominałam, że przerwałam czytanie jednej książki, by poświęcić czas dla innej - Ołówka. Był to dramat Musimy porozmawiać o Kevinie autorstwa Lionel Shriver. Momentami denerwowały mnie zbędne rzeczy opisywane przez bohaterkę, takie jak jej praca czy wyjazdy. Ale ogólnie książka dobra. Może nie zachwyciła mnie tak, jak się spodziewałam, ale na pewno jest to fabuła inna od książek, które czytam. Cięższa. Dzisiaj obejrzałam film, który powstał na jej podstawie. Rola chłopca, który grał Kevina w wieku 6-8lat była bardzo przekonywująca. Momentami bałam się patrzeć mu w oczy :D. Za dużo zdradzić nie mogę, jeśli ktoś z Was chce przeczytać książkę lub obejrzeć film, zatem bez zbędnych ceregieli: polecam, bo dla mnie fabuła jest niebanalna.

Wstawiam jeszcze kilka zdjęć z mojego instagramu @kasiove:



10 komentarzy:

  1. Bałaś się spojrzeć w oczy? No to mnie zachęciłaś :D gdybym nie odliczała dni do wakacji nie powiedziałabym, że mamy czerwiec... O tej porze w zeszłym roku leżałam na trawie i się opalałam, a teraz chodzę normalnie z bluzie z kapturem, bo mi zimno! Skandal! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o dodaję do obserwowanych na Insta w takim razie ;))
    A słońce zawita już niebawem. Obiecuję.
    ps. podzieliłbym się trochę bo u mnie już 2 tyg grzeje że hoho ale nie ma jak.
    Wysyłam wirtualne słońce. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem, że było na rozszerzeniu, na szczęście ja tego nie czytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie również pogoda doprowadza do szału, więc doskonale Cię rozumiem. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. też lubie ksiązki, ale o tej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie nawet słoneczko świeci, ale kurde gdzie ta wysoka temperatura?!

    oglądałam film! lubię takie akcje, naprawdę! świetny! warto oglądnąć, a ja może kiedyś skuszę się na książkę!

    zazdroszczę wakacji, ja jestem w trakcie zaliczeń i przed sesją... eh!

    na jaki kierunek/kierunki składasz papiery na studia? ;)

    witam!

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo filologię są spoko! ;)
    ja jestem na technologii chemicznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwykle gdy jest brzydka pogoda, wyczekuję aż słoneczko zaszczyci nas swoim towarzystwem. Dzisiejszy dzień był bardzo ciepły, niestety słońce w połowie dnia się schowało i nie chciało już wyjść więc niestety zepsuło moje plany odnośnie opalania się. O książce nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a u mnie ostatnio był super upał! a tej nocy zaczęło lać i jest brzydko :c kapryśny ten czerwiec.

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam zawsze, jeżeli oczywiście są konkretne i NIE zawierają reklamy :). Jeśli będę chciała odwiedzić Twojego bloga - trafię. W każdym razie nie zachęcisz mnie spamem.